Sprawa jest drobna, moĹźe nawet niewarta, by poĹwiÄcaÄ jej caĹÄ notatkÄ na stronie. Na dodatek dotyczy wyĹÄ cznie naszego hufca. Ale pewna wypowiedĹş miaĹa miejsce kilka tygodni temu i ciÄ gle nie mogÄ o niej zapomnieÄ. O czymĹ to Ĺwiadczy. Otóş w czasie bardzo luĹşnej rozmowy pewna druhna w Ĺrednim (a moĹźe nieco starszym) instruktorskim wieku powiedziaĹa:…
Miesiąc: styczeń 2008
StudniĂłwka
Po raz to ktĂłry braĹem udziaĹ w studniĂłwce w Mickiewiczu? Lepiej nie liczyÄ, bo ludzie tak dĹugo nie ĹźyjÄ . Polonez, wystÄ pienie p. Dyrektor, kwiaty dla wychowawcĂłw, zbiorowe zdjÄcia klas (jakoĹ nikt nie pomyĹlaĹ o sfotografowaniu obecnych na studniĂłwce przedstawicieli „grona pedagogicznego z przylegĹoĹciami”) i taĹce. No tak, zapomniaĹbym o tym, co dla poniektĂłrych jest najwaĹźniejszÄ …
Bez kategorii Doby kolejne minÄĹy…
– Och, proszÄ pana, czy mogÄ utoczyÄ panu trochÄ krwi? Nie nie bÄdzie bolaĹo, tylko muszÄ zapeĹniÄ tych siedem fiolek. To naprawdÄ nieduĹźo. No i zostanie panu taki Ĺadny siniak… ZupeĹnie jak kwiatek! – ProszÄ pana, niech pan posĹucha. To pana krew tak siÄ przelewa. Czy nie piÄknie? Innym to serce caĹÄ krew tĹoczy, a…
Doba szĂłsta – wielkie wagary
Nie ma to jak wagary. Nikt nie moĹźe wiedzieÄ. Ani lekarz prowadzÄ cy, ani dyĹźurny, ani pielÄgniarki. Tylko sÄ siad z sali wszystko wie. No, moĹźe pielÄgniarka siÄ nieco zdziwiÄ, Ĺźe w okolicach Ĺniadania chciaĹbym otrzymac od niej proszki, ktĂłre Ĺykam w okolicach obiadu. Ale czy w szpitalu pielÄgniarka moĹźe siÄ zdziwiÄ czymkolwiek? Aby pĂłjĹÄ na wagary…
Doba czwarta i piÄ ta
Nie, nie jest Ĺşle. W czasie czwartej doby pacjent siÄ przyzwyczaja do swojej sytuacji. Niespodziewanie gdzieĹ po „obiedzie” okoĹo trzynastej ogarnia go chÄÄ podrzemania (kto o takim ekscesie sĹyszaĹ w pracy?). O szesnastej juĹź nie zapomina o mierzeniu ciĹnienia. Ulubione ciasteczko moĹźna znĂłw kupiÄ sobie w bufecie. a cisza nocna obowiÄ zuje o dwudziestej drugiej… KtoĹ…
Doba trzecia
Pora wyjaĹniÄ, takĹźe moim uczniom. Nie zachorowaĹem. Po prostu jestem chory (to bywa) i przyszĹa pora, aby daÄ siÄ zreperowaÄ. Aby reperacja mogĹa mieÄ miejsce, trzeba obiekt dokĹadnie obejrzeÄ (z zewnÄ trz i od wewnÄ trz – dosĹownie), osĹuchaÄ, przeanalizowaÄ dane. Trwa to niestety koĹo tygodnia. Wtedy waĹźni ludzie powiedzÄ – reperowaÄ w taki lub inny sposĂłb….
Doba druga
Doba szpitalna jest niesĹychanie precyzyjnie zorganizowana. ZwykĹy przechodzieĹ na ulicy nie ma pojÄcia, jak moĹźe byÄ zajÄty (a rĂłwnoczeĹnie siÄ nudziÄ) „czĹowiek zeszpitalowany”. Godzina szĂłsta – pobudka. Pora pierwszego mierzenia temperatury i ciĹnienia. Pierwsze proszki. NiektĂłrzy (na przykĹad ja) wchodzÄ pod prysznic. TakĹźe wtedy moĹźna mieÄ pobranie krwi. Godzina Ăłsma – Ĺniadanie. WaĹźny punkt dnia….
Doba pierwsza
Nie wiem, czy zauwaĹźyliĹcie. ZupeĹnie zdrowy czĹowiek, funkcjonujÄ cy bez Ĺźadnych problemĂłw trafia do szpitala. I co siÄ dzieje? W ciÄ gu minuty staje siÄ chory! Inni, caĹkiem zdrowi, traktujÄ tego „chorego” jak osobÄ niepeĹnosprawnÄ . Niech tylko zobaczÄ kogoĹ w piĹźamie – mĂłwiÄ do niego gĹoĹno (przecieĹź „chory” jest przygĹuchy), mĂłwiÄ wolno bardzo prostymi zdaniami (przecieĹź „chory”…
Do szpitala
No tak, czasami trzeba znaleĹşÄ siÄ w szpitalu. To taka doĹÄ nietypowa sytuacja. CzĹowiek jest zdrowy i w zasadzie poza okulistÄ innych lekarzy nie odwiedza. A tu niespodzianka. Nie doĹÄ, Ĺźe siÄ rozpadĹeĹ, to na dodatek masz daÄ siÄ pokroiÄ. NiezwykĹa rozmowa z chirurgiem, ktĂłry oglÄ da jakieĹ moje zdjÄcia, patrzy na mnie uwaĹźnie i z…
OsiemdziesiÄ tka
Za miesiÄ c mĂłj Komendant (ciÄ gle mĂłj, choÄ juĹź od lat tej funkcji nie peĹni) ukoĹczy osiemdziesiÄ t lat. JesteĹmy ze sobÄ zwiÄ zani (oczywiĹcie ja jako jeden z wielu) od póŠwieku. Bo niedĹugo minie 50 lat od chwili, gdy na Jego rÄce skĹadalem Przyrzeczenie Harcerskie. A przed kilkoma dniami miaĹa miaĹa miejsce czterdziesta piÄ ta rocznica wrÄczenia…