Adam Czetwertyński

Harcerstwo (177) Kuchnia (22) Kultura (263) Polityka (37) Pożegnania (25) Szkoła (74) Varia (104)

1 sierpnia. Powązki Wojskowe

Miesiąc temu, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, w czasie uroczystości na wojskowym Cmentarzu Powązkowskim miały miejsce (nie po raz pierwszy w tym miejscu i w tym czasie) nieobyczajne zachowania części zgromadzonych tam osób. Zamiast w powadze i ciszy oddać hołd poległym w Powstaniu, wyrażali swoje opinie na temat polityków, którzy przyszli złożyć kwiaty, zadumać się nad historią Polski, może pomodlić za dusze powstańców.

Nieobyczajne zachowanie to tak buczenie na widok jednych osób, jak i wyrażanie swego entuzjazmu na widok innych. To, co się dzieje na Powązkach, świadczy o pogłębiającym się procesie dziczenia polskiego społeczeństwa czy też tej części, która (o zgrozo, nazywają oni siebie prawdziwymi Polakami-patriotami) nie rozumie, czym jest oddanie czci bohaterom. Walka polityczna przybiera monstrualne rozmiary, więc przenosi się także na cmentarz. Polskie piekło na cmentarzu. No tak - cmentarz do piekła pasuje, ale dlaczego zamieszani są do tego zmarli i żyjący powstańcy?

Z tą historią łączy się jeszcze jeden wątek. Pewien bardzo szanowany przeze mnie instruktor harcerski zaapelował, byśmy my - Związek Harcerstwa Polskiego - bojkotowali te uroczystości patriotyczne, gdzie harcerze mogą się spotkać z takimi niewłaściwymi zachowaniami ludzi dorosłych. Wszak dorośli którzy powinni być dla młodzieży wzorem, a tu, okazuje się, demoralizują ją.

Nie, druhu A., naszą rolą jest uczenie, pokazywanie, tłumaczenie, pobudzanie uczuć, kształtowanie itd. My powinniśmy być dumni, że wystawiamy poczet sztandarowy, że nasza reprezentacja jest uczestnikiem ważnych wydarzeń. Bojkot czy głośny protest nie przyniosą żadnego efektu. Przecież my tych buczących (tak ich nazywajmy, nieistotne, jakie wydają dźwięki) i tak niczego nie nauczymy. Nie będziemy uczyć dorosłych, którzy wszystko wiedzą najlepiej! Nie, druhu A., my będziemy tak wychowywać naszych harcerzy, by na cmentarzu, niezależnie od tego, kogo tam zobaczą, zachowywali się z godnością. Taka musi być nasz harcerska odpowiedź - protest przeciw buczącym.



Brak komentarzy - bądź pierwszym, który skomentuje.

Odpowiedz