Adam Czetwertyński

Harcerstwo (108) Kultura (168) Polityka (30) Szkoła (45) Varia (59)

O mnie

Mąż, ojciec, polonista, redaktor, harcerz, syn, nauczyciel, były radny, dziennikarz - to ja, lat ponad 60. Dosyć dużo, ale nie jest najgorzej - latem 2007 roku przez prawie dwa tygodnie spałem w małym namiocie na zlocie harcerskim w Kielcach w śpiworze na ziemi, tylko na karimacie. Jakoś - dzielny członek Komendy Hufca Praga Południe - dałem sobie radę. W roku 2007 pojawiły mi się jakieś problemy z sercem - pod koniec lutego 2008 r. było operowane. Na skautowym zlocie “Silesia” latem 2008 już na wszelki wypadek spałem na łóżku. W czasie obozu dla harcerzy z Białorusi na przełomie czerwca i lipca 2009 też wybrałem łóżko.
Radnym byłem trzy kadencje, z czego raz w radzie miasta. Pracowałem w komisji kultury i promocji oraz komisji edukacji i rodziny. Znam się (bo radny nie może znać się na wszystkim) na teatrze i wychowaniu.
Uczę dwie klasy języka polskiego w Liceum Mickiewicza. Maturę robiłem w drugim liceum saskokępskim - w Prusie. No bo jestem człowiekiem z Saskiej Kępy, choć los czasem rzuca mnie do innych dzielnic Warszawy. “Moją” ulicą jest Zakopiańska.
Zredagowałem w życiu kilkadziesiąt książek, napisałem wiele artykułów - zazwyczaj opublikowanych w prasie harcerskiej, przez kilka lat redagowałem “Drużynę - Na Tropie”, przez prawie dziesięć “Czuwaj”.
Mam własne zdanie. To nie zawsze ułatwia życie. No i bywam “sławny”.
Na przykład pewna rozdawana na ulicach gazeta obwieściła, że przez rok przepuściłem pół miliona złotych; po jakim czasie w ramach sprostowania napisała, że nie przepuściłem, tylko zaoszczędziłem, nie pół miliona, tylko pięćdziesiąt tysięcy. Ale miesiąc później, żeby wyrównać sobie straty i żebym sobie nie pomyślał, że mnie lubią, gazeta zamieściła moje zdjęcie, gdy w czasie obrad Rady Warszawy czytałem coś na kolanach - podpisali, że na sesji o mało co nie usnąłem. Ot, wątpliwa popularność radnego.
Prywatnie: żona, dwójka dzieci, mama, teściowa, dwa koty - o nich na innych stronach.



Komentarze wyłączone dla tego wpisu.